Powódź pod Grímsvötn nieunikniona

Wszystko wskazuje na to, że grímsvatnahlaup, czyli powódź lodowcowa pod wulkanem Grímsvötn rozpocznie się wkrótce. Według najnowszych doniesień biura meteorlogicznego, choć będzie raczej spora (5000 m3 wody na sekundę), drogi i mosty powinny pozostać bezpieczne. Oczywiście, trudno jednoznacznie przewidzieć plany natury. 

Wulkan jest objęty żółtym alertem od minionego roku. Teoretycznie taka powódź może poprzedzać erupcję – taki scenariusz wydarzył się parokrotnie, w 1922, 1934 i 2004 roku, kiedy nastąpiła ostatnia erupcja Grímsvötn. Teraz jednak powodzi nie towarzyszą trzęsienia ziemi, jak było wtedy. 

Więcej o historii wulkanu przeczytacie w tekście wulkan Grímsvötn teraz z żółtym kolorem alarmowym

grimsvotn, islandia, wulkan, wulkanologia