Powódź lodowcowa na Grímsvötn może prowadzić do erupcji – Icetry.pl

Powódź lodowcowa na Grímsvötn może prowadzić do erupcji

Według najnowszych prognoz Rady Naukowej pojawiła się możliwość wybuchu wulkanu Grímsvötn w południowej Islandii, po zakończeniu powodzi lodowcowej (która trwa tam teraz), co może nastąpić w ciągu najbliższych tygodni lub miesięcy. 

Grímsvötn znajduje się na zachód od lodowca Vatnajökull, z którego woda spływa do słynnej laguny lodowcowej Jökulsárlón (na zdjęciu).

Powódź lodowcowa czy powódź glacjalna ma geologiczną nazwę pochodzącą z języka islandzkiego: jökulhlaup. Lodowce na Islandii zwykle przykrywają wulkany jak czapki. Powódź może wywołać erupcja wulkanu, większe ciśnienie magmy, ale też trzęsienia ziemi czy cielenie się lodowca. Jökulhlaup to nazwa ogólna dla wszystkich wezbrań wody poza koryto lodowca.

Aktualne stężenie magmy w komorze wulkanu jest dość wysokie. Energia geotermalna na powierzchni również rośnie, podobnie jak poziom emisji siarki. W zasadzie tak wysokie pomiary obserwowane są zazwyczaj podczas erupcji. Wysoki wynik bez aktywnej erupcji zdarzył się po raz pierwszy w historii. 

W 1953 roku geolog Sigurður Þórarinsson przedstawił teorię związku między powodzią lodowcową a erupcją wulkanu. Po obniżeniu lustra wody w kalderze Grímsvötnu, a tym samym obniżeniu ciśnienia powyżej komory magmowej może spowodować, że magma przebije się na powierzchnię i wybuchnie. Ostatnio taki scenariusz obserwowaliśmy w 2004 roku, a wcześniej w 1934 i 1922. Aktualnie w kalderze Grímsvötn poziom lustra wody jest raczej wysoki.

Grímsvötn wybucha dosyć często, co 5-10 lat. Ostatnia erupcja wulkanu wydarzyła się w 2011 roku. 

Geolog Magnús Tumi Guðmundsson uspokaja, że nie ma powodów do niepokoju. Faktycznie istnieje duże prawdopodobieństwo erupcji, jednak wulkan jest oddalony od cywilizacji i zazwyczaj jego erupcje nie są potężne – ta z 2011 była największą od 140 lat i nikt nie spodziewa się podobnej siły wybuchu. 

Tymczasem na półwyspie Reykjanes, o którym głośno było na początku roku, powierzchnia ziemi nadal się podnosi (12 centymetrów aktualnie), doszło też do serii trzęsień ziemi. Geolog zapytany o to odparł: „Musi wydarzyć się tam coś jeszcze, by ktoś naprawdę uwierzył w erupcję”. Podobnie jak w przypadku Grímsvötn nie będzie to duża erupcja, Reykjanes jest jednak gęsto zaludnione, dlatego uwaga Obrony Cywilnej jest mocno skupiona na tym obszarze.

Wulkanowi Grímsvötn naukowcy będą przyglądać się bliżej w nadchodzących tygodniach. 

grimsvotn, jokulhlaup, jokulsarlon, który wulkan na Islandii wybuchnie, vatnajokull, wulkan, wulkanologia