Relaks – Icetry.pl
Relaks

W wodach termalnych

Gorące źródła Islandii

Gdzie iść i ile to kosztuje?

Jeżeli fascynuje Was piękno Islandii i najlepiej odpoczywacie  w pozycji horyzontalnej to przedstawiamy kilka propozycji na spędzenie leniwych chwil wśród czystego powietrza i zapierających dech w piersiach widoków. Islandia leży na aktywnym sejsmicznie terenie, dzięki temu, jest tu wiele geotermalnych źródeł, mimo, że pogoda nie rozpieszcza i częściej pada tu deszcz, niż świeci słońce, a wiatr nawet latem potrafi wiać z dużą prędkością, warto spędzić tu nawet kilka dni, żeby móc się zregenerować.

Oprócz kompleksu basenów termalnych w Reykjaviku, naszym ulubionym miejscem, blisko cywilizacji, jest zdecydowanie basen w Mossfelsabaer (Lágafellslaug), bardzo przystępna cena (800 ISK), częściej spotkacie tam Islandczyka niż turystę. To dotyczy wszystkich basenów miejskich w Islandii (ceny są takie same).

Gorąca rzeka w Hveragerdi, czyli opcja za darmo, zostawiacie auto na parkingu i stamtąd ruszacie na, krótki i przyjemny hike. Po około godzinie marszu będziecie na miejscu, koryto rzeki obudowane jest drewnianymi platformami, więc bez problemu będziecie mogli zostawić rzeczy i przebrać się w kostiumy kąpielowe. 

Jeden z najstarszych naturalnych basenów w Islandii i jednocześnie najbardziej obfotografowany to Seljavallalaug, na południu wyspy, bardzo oblegany latem, jednak jego czystość pozostawia wiele do życzenia, głównie dlatego, że jest bardzo popularny, a ludzie z jakichś względów, nie są w stanie szanować natury i zachować czystości, więc jeśli chcecie mieć fancy zdjęcia (takie jak wszyscy) na Insta, proszę bardzo, jednak my zdecydowanie odradzamy. Lepiej wyskoczyć do Secret Lagoon/ Fludir, w którym również skorzystacie z gorących źródeł, wstęp jest płatny- 3000 koron (około 100 zł), na miejscu można wypożyczyć kostium kąpielowy i ręcznik. Wybierając się do Islandii, należy spodziewać się opłat za korzystanie lub oglądanie niektórych atrakcji turystycznych. 

Mekką turystów przybywających z całego świata, jest zdecydowanie Blue Lagoon- nie wiemy dlaczego, czy dlatego, że wpisując w grafikę Googla hasło “Islandia”, pojawiają się bajecznie piękne zdjęcia z mleczno- błękitną wodą, czy dlatego, że jest blisko i już na pokładzie samolotu jesteśmy zasypani ulotkami i zniżkami. Fakty są następujące- Blue Lagoon jest piękne na zdjęciach, ale w rzeczywistości- szału nie ma, poza tym jest drogo i mnóstwo ludzi- cały rok. Podobnie jest w przypadku innych ekskluzywnych SPA jak Krauma, być może z wyjątkiem tłumów, te miejsca są mniej popularne. Entuzjaści takich miejsc, z pewnością znajdą coś dla siebie, chociażby ze względu na  lecznicze i niezmiernie odprężające działanie w gorących źródłach, pełnych minerałów.

    Bikepacking bikes