Ostrzejsze przepisy dla użytkowników dronów w Islandii

Z ulgą i nadzieją czytam o nowych zasadach dotyczących używania dronów w Islandii, które mają wejść w życie na początku przyszłego roku. Z racji tego, że dziś zrobienie na Islandii zdjęcia bez drona zdaje się jakby nie liczyć, bzyczy to ustrojstwo nad głową nieustannie. Zakłócają ciszę, prywatność i do tego szkodzą naturze, bo jest wiele miejsc, w których dronów nie można używać (np. Laguna lodowcowa Jokulsarlón). Jak podaje dziennik Morgunblaðið, główne zmiany mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa i przegląd operacji dronów, zarówno podczas zabawy, jak i pracy.  Nie będzie żadnych...

Czytaj dalej

„Nowa normalność”. Islandia wprowadza kolory ostrzeżeń epidemicznych.

Do tej pory kolorowe kody alarmowe (żółty, pomarańczowy, czerwony) na islandzkiej mapie kojarzyły się nam tylko ze zmianami pogody i wybuchami wulkanów. Teraz kolory zostaną wykorzystane również do określania stanu zagrożenia epidemią. Od najwyższego: czerwonego, przez pomarańczowy i żółty aż do szarego określonego tu jako „nowa normalność”. obecnie na Islandii obowiązuje najwyższy, czerwony, kolor ostrzeżeń epidemicznych Co oznaczają kolory? Czerwony: wysokie zagrożenie i prawdopodobieństwo wpływu na społeczeństwo. Poważne ograniczenie w liczbie osób, które jednorazowo mogą się spotkać...

Czytaj dalej

zorza

Ktoś nam zgasił światło. Noc polarna na Islandii.

Budzisz się o 7.30 rano, a za oknem jest całkiem czarno. Włączasz sztuczne słońce, robisz mocną kawę i przez chwilę tępo patrzysz na białe światło lampy. O 8 rano w ciemności wychodzisz do pracy. Śniadanie jesz w nocy. Drugą kawę – o 10.00 rano – popijasz patrząc na księżyc. O 11.20 zastanawiasz się już nad lunchem, a słońce jeszcze nie wzeszło. Coś szarego pojawia się za oknem koło południa, by trzy-cztery godziny później zniknąć. O 17.00 masz wrażenie, że jest już bardzo późno, ale chcesz jeszcze pobiegać albo pójść na siłownię. „Jak to, w środku nocy?!” – zdaje...

Czytaj dalej